Dzień drugi – idziemy w góry!
Przez ostatnie dni przyzwyczailiśmy się do gorących dni i nocy w Uzbekistanie. Ta pierwsza noc spędzona w górach w Tadżykistanie była zaskakująco zimna, pomimo że przywitał nas dosyć ciepły poranek. Wszyscy wstaliśmy skostniali z zimna. Na śniadanie dostaliśmy jajka sadzone pływające w tłuszczu, w którym …



