Koniec świata czyli Siódme Jezioro
Następnego dnia postanowiliśmy zmniejszyć skalę wyzwania, czyli udać się w górę doliny do siódmego jeziora. W założeniu miało być lżej, wyszło jak zawsze… Okazało się, że te ponad 900 m przewyższenia nie było wcale takie łatwe. Mieszkaliśmy pomiędzy trzecim a czwartym jeziorem, więc od siódmego …




